Tytanowa herbata Tima Ferrissa

Tytanowa herbata Tima Ferrissa

Tytanowa herbata jest czymś niesamowitym! Oczyszcza organizm, ułatwia trawienie i wydalanie, wyrównuje poziom różnych, trudnych do wymówienia chemikaliów i farmakokinetyków, ale co najważniejsze: to paliwo rakietowe dla mózgu!

Kilka dni rozpoczętych od tej niewinnej herbatki i gwarantuję, że wpiszesz ją na listę swoich codziennych rytuałów! Pamiętasz artykuł Jak naprawdę działa kawa? To jest niemal odwrotnością kofeiny jeśli chodzi o jej złe strony i dopalaczem jeśli chodzi o dobre! Skok energii nie jest tak odczuwalny jak przy kofeinie, to prawda, ale za to zamiast 30 – 90 minut trwa 4 – 5 godzin! Co więcej, to tylko jedno z działań tej konkokcji! Na początku może się wydawać, że to dużo roboty jak na poranny napój, szczególnie dla naszej wersji zombie zaraz po obudzeniu ale zaufaj mi – każda minuta poświęcona na tytanową herbatę przekłada się na godzinę wydajności i produktywności później! Nie jestem wybitny z matematyki ale to dobry bilans! 🙂

Continue reading

Jak naprawdę działa kawa?

Jak naprawdę działa kawa i czy rosną po niej piersi?

Jeśli znasz mnie choć trochę, wiesz pewnie, że mam dość specyficzny gust jeśli chodzi o kawę. Dlatego zainteresowało mnie to, jak naprawdę działa kawa. Czy jest to spowodowane tym, że na progu szpitala bicie serca wróciło mi do normy, czy dlatego, że miałem okazję pić najprawdziwszą ‘Blue Mountain’ (swoją drogą obecna cena tej kawy to 1,30zł za… ziarenko! WTF?! :D), czy dlatego, że mieszkaliśmy w Melbourne – rzekomej stolicy kawy i kawiarni, czy dlatego, że najlepszą kawę piłem w przydrożnej albańskiej ‘restauracji’ w drodze do Skopje w Macedonii (Kriss, pamietasz?! ;)) czy wreszcie dlatego, że włoskie kawiarnie odkryły przede mną świat setek różnych odmian i typów parzenia kawy… kawy nie lubię! Czekaj… co?!

Właśnie, co?! Czytaj dalej…

Bałkany: Neskafa, czyli najlepsza kawa świata

Bałkany - widok

W Walentynkowy weekend powiemy Bałkanom ‘papa’. Tak, w tym takiemu widokowi z naszego podwórka. W tym 10 metrom od morza. W tym mieszkaniu w 650-letnim budynku obronnym. I prywatnej plaży. Po niecałych 2 latach życia tutaj – wystarczy! Tak, Bałkany, zdecydowanie nam Was wystarczy.

Za jednym jednak na pewno będę tęskniła… kawa… cudowna… wspaniała… zdecydowanie najlepsza, jaką w życiu piłam. Jedyna, jaką toleruję, bo kawoszką nie jestem.

Continue reading

Apple Pie Smoothie, czyli szarlotkowy koktajl mleczny

Apple Pie Smoothie - Tytuł

Jako dziecko uwielbiałam koktajle mleczne. Jako smoothie pokochałam je całym sercem w Australii a Dawid szybko do mnie dołączył. W mgnieniu oka zagościły na naszym stole i wspaniale się spisują jako lekkie, pożywne i zdrowe śniadanie, szczególnie dla tych, którzy nie mogą wiele jeść zaraz po obudzeniu. My określamy je mianem ‘bzyków’ ze względu na charakterystyczny dźwięk blendera. Zapraszam więc dziś na bzyka szarlotkowego, czyli Apple Pie Smoothie!

Continue reading