Grzanki serowe z pesto, rukolą i jajkiem

Grzanki serowe z pesto

Grzanki serowe z pesto, rukolą i jajkiem to wykwintne śniadanie, jakie przygotujesz w 10 minut. Wliczam w to wyciągnięcie garnka i rozgrzanie piekarnika. Nie wliczam pieczenia rolady, ale o tym za chwilkę.  Śniadanko to nie tylko zapewni wspaniały start w nowy dzień, ale i zachwyci! Zarówno smakiem, jak i prezentacją.

Continue reading

Bakłażany z zielonym pesto

Balkazany z zielonym pesto

Bakłażany z zielonym pesto to kolejny przepis naszej wspaniałej kontrybutorki Ani, z którą w okresie świątecznym mieliśmy przyjemność spędzić długie godziny rozkoszując się pysznymi drinkami i dyskutując nie tylko o smakach, ale także o tym, co w życiu ważne. Objadania, pomimo hedonistycznych planów, nie było 😉

Ale wracając do tematu… bakłażany z zielonym pesto to danie jednocześnie bardzo eleganckie i bardzo rustykalne. Jego rustykalność polega głównie na dodatkach, które mu akompaniują. Samo zaś, posypane skrawkami wysokiej jakości parmezanu, mogłoby pieścić podniebienia w niejednej restauracji. Ze względu na to danie to jako pierwsze w tym roku zostaje oznaczone jako #najwyższapółka!

Continue reading

Zupa krem z jarmużu

Zupa krem z jarmuzu

Zupa krem z jarmużu to danie, jakie podczas kolacji sylwestrowej podzieliło biesiadników na dwie – równie przekonane o swoich racjach – frakcje. Frakcje mężczyzn, która zupą się całkowicie zajadała i prosiła o dokładki. Oraz frakcję kobiet, która – przez grzeczność – nie pluła. Ja, choć sama gotowałam tę zupę, należałam do drugiej z frakcji.

Dlaczego więc przepis na zupę krem z jarmużu znajduje się na blogu? Z trzech powodów:

Continue reading

Dip buraczkowo-chrzanowy

Dip buraczkowo-chrzanowy

Święta, święta i po świętach… I obowiązkowo, jak co roku, tony jedzenia lądują w śmietniku. Jakby mało było tego, co wyrzucamy na codzień, w ten magiczny czas każda dobra gospodyni dwoi się i troi, by podwoić i potroić liczbę kulinarnych śmieci. Tak, zalewa mnie przez to krew. I tak, dlatego o tym mówię, kiedy wszyscy jeszcze z pełnymi brzuchami zachwycają się tym, co jeszcze ‘da się zjeść’, i ‘co już zjedli’ i ‘jak przytyli’. Chore to bardzo.

I w kolorze krwi, czy raczej w kolorze buraczka – tak, tego z barszczyku, w ramach akcji, miejmy nadzieję, że nie donkichotowskiej, akcji jaką Kulinarne Eureki rozpoczynają od dziś, będzie ten post. Post prosty, bo z ultra prostym przepisem na prawdziwy przysmak. Pierwszy post w ramach akcji społecznej #wykorzystajwszystko.

Przepis na dip buraczkowo-chrzanowy.

Continue reading

Przepyszna zupa z batatów i masła orzechowego

Zupa z batatow

Zupa z batatów (słodkich ziemniaków) i masła orzechowego to prawdziwy przysmak, pełen energii, aromatu i smaku daleko wykraczającego poza jej składniki. Jest to jedno z tych dań, które ja robię z ciekawości, zafascynowana nieadekwatnością składników do dania końcowego i spodziewając się prawdziwej magii albo czegoś naprawdę okropnego, Dawid zaś je z zachwytem dopytując się wciąż z niedowierzaniem, czy wymienione przeze mnie składniki to naprawdę wszystko, co do zupy dałam. I – co uwielbiam – zachwycony opowiada o niej wszystkim na swojej drodze.

Continue reading

Ragu z czerwonej soczewicy

Ragu z czerwonej soczewicy

Spaghetti z ragu z czerwonej soczewicy czasami wzywa mnie w pochmurne popołudnia i zapracowane poranki. Mam na nie wówczas tak wielką ochotę, że rzucam wszystko i idę je przygotować. Najbardziej lubię wersję z makaronem kukurydzianym odsmażonym na oliwie z odrobiną sosu. Jest prawie tak smaczne jak najlepsze spaghetti bolognese i ma tę przewagę, że jest wegetariańskie (a jeśli wykluczysz mleko i parmezan z przepisu, to i wegańskie).

Jeszcze niedawno powiedziałabym, że to niemożliwe!

Continue reading

Rolada dyniowa z pesto

Rolada dyniowa z pesto

Po wielkim powodzeniu przepisu na domowy chleb bezglutenowy z ziarnami coś do nas dotarło. To, że my nie jemy chleba i że za nim nie tęsknimy, nie znaczy, że inni czują podobnie. Chleb odgrywa przecież w polskiej kulturze i w polskiej kuchni rolę ogromną. I tak, jak obiecałam w cotygodniowej porcji inspiracji, umieszczam kolejny przepis na chleb. I – tak jak obiecałam – nie będzie to przepis nudny i meh a wyjątkowy. Rolada dyniowa z pesto.

Continue reading

Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym

Placki ziemniaczane z sosem

Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym w moim domu rodzinnym określane były jako placki po węgiersku. Sos przyrządzany był z pomidorów oraz wysokiej jakości polskiej tradycyjnej kiełbasy (że też nie dało mi to do myślenia!). Robiła je babcia Renia, o której wspominałam już przy okazji naleśników z twarogiem. Wyobraźcie więc sobie moje zdziwienie, gdy pierwszy raz zamówiłam placki po węgiersku w restauracji i otrzymałam je w formie znanej światu, czyli z sosem gulaszowym. Prawie się rozpłakałam.

Zapraszam Was dziś na podróż do mojej kulinarnej przeszłości, na Węgry, które istniały chyba tylko na patelni i talerzach w moim domu rodzinnym.

Continue reading

Imbirowy shot na wzmocnienie odporności

Imbirowy shot na wzmocnienie odpornosci

Imbirowy shot na wzmocnienie odporności nie zawiera alkoholu, dlatego też możesz go pić każdego ranka wraz z tytanową herbatą Tima Ferrissa. Polecam w sezonie zimowym, codziennie rano pić kieliszek shota, dla zaawansowanych 1 szklanka rano – tłumaczy Ania, autorka przepisu, znana już Wam chef assistant z jednej z lepszych luksemburskich restauracji. – Poprawia odpornośc, zmniejsza ryzyko przeziębienia się. Imbir powszechnie wykorzystywany w Azji (w potrwawach i medycyni ) od dawian dawna, czas więc zacząć spożywać go również w kraju nad Wisłą:)

Continue reading

Sernik brownie

Sernik brownie

Ten sernik brownie to kolejne wspomnienie Australii i jej niesamowitego podejścia do kuchni, gdzie niewielkim nakładem pracy tworzy się smakowite dania, które cieszą podniebienie i oko. Jak sama nazwa wskazuje łączy to co najlepsze w serniku, jego aksamitność, delikatność, słodką kwaśność z tym, co najlepsze w brownie – wilgotną słodycz z odrobiną soli. Ponieważ brownie robimy z gorzkiej czekolady, jest w nim też odrobina gorzkości i dzięki temu największy sekret gotowania – harmonia czterech smaków: słodkiego, słonego, gorzkiego i kwaśnego jest zachowana. Efekt – palce lizać!

Continue reading