Co to są muffinki i na czym polega ich fenomen?

co-to-jest-muffinka-tytuł

Pierwszą muffinkę, którą zjadłam w Australii pamiętam do dziś. Była dużo większa niż standardowe europejskie, truskawkowa, nieco suchsza niż się spodziewałam, nieco pyszniejsza również. Kupił mi ją Dawid zaraz po tym, jak otrzymałam telefoniczne potwierdzenie otrzymania pracy. Byliśmy w Australii ledwie 2 tygodnie więc było to wielkie wydarzenie – zaraz po zakończeniu rozmowy narobiłam pisku i krzyczałam z radości (dopiero po roku dowiedziałam się, że moja szefowa nadal była na linii i bardzo rozbawił ją mu entuzjazm do pracy). Jako że uwielbiam słodycze, muffinka była idealnym sposobem uczczenia mojego sukcesu.

Od tej pory muffinki, zwłaszcza jagodowe, towarzyszyły mi w biurze i poza nim. Australijczyków szokowało, jak mogę jeść ich tyle i nadal być skinny 😉 Po jakimś czasie odkryliśmy zupełnie nowe smaki, które pokochaliśmy jeszcze mocniej – zwłaszcza te jabkłowo-karmelowe… Wyobraź sobie idealną, lekko wilgotną konsystencję muffinki, świeże, lekko kwaskowate jabłko, które zdaje się chrupać a jednocześnie słodką kleistość karmelu. Cudo!

Małe, pożywne muffinkowe cudo, które towarzyszyło nam podczas nocnych dyskusji o naszych marzeniach i planach na przyszłość, podczas śniadań pełnych śmiechu… Było z nami także o 6 rano w pociągu, gdy półprzytomni jechaliśmy na super-aktywny dzień do pracy, czy gdy o 23 gdy wracaliśmy ze szkoleń.

Pewnie myślisz teraz, że powinien być limit słodyczy, które człowiek może zjeść 🙂 Wspomniałam już, że muffinki nie muszą być słodkie? Te deserowe to tylko jedna z ich odmian. Istnieje też cały wielki świat wspaniałych muffinów, które z deserem nie mają nic wspólnego. Wiele wspólnego zaś mają z idealną formą przygotowywania pożywnego posiłku, który może być wygodnie transportowany w dowolne miejsce bez utraty na jakości. I jedzone bez brudzenia rąk.

Poddawaliśmy muffinki wielu testom, które wynikały zarówno z naszych wysokich standardów kulinarnych jak i z bardzo dynamicznego trybu życia. Sprawdziły się w każdej sytuacji. Dlatego tak bardzo je lubimy. I dlatego też zdecydowaliśmy się okrzyknąć maj miesiącem muffinki i podzielić się z Wami naszą pasja, naszymi przepisami i nowymi smakami, które można mieć zawsze pod ręką, w domu, w szkole, w pracy czy na pikniku.

Dlatego też dzisiejszy artykuł będzie nieco techniczny i instruktarzowy. Napisaliśmy go na podstawie pytań, jakie najczęściej nam zadawaliście odnośnie muffinek właśnie.

Co to są muffinki - muffinki wytrawne

Co to są muffinki?

Muffinka (czyt. mafinka) wygląda jak mała babeczka przewidziana dla jednej osoby. W istocie jest to jednoosobowa porcja pieczywa chlebowego, takiego do pieczenia którego nie użyto drożdży. Jej ‘chlebowość’ to bardzo ważna cecha, gdyż stanowi wspaniałą bazę dla wielu dań, nie tylko słodkich, ale także wytrawnych.

Muffinki w formie, o jakiej tu piszemy, są produktem charakterystycznym dla Ameryki. Są tam popularne do tego stopnia, że niektóre stany posiadają swoje oficjalne muffinki – dla Massachusetts jest to muffinka kukurydziana, dla Minnesoty jagodowa. Nowy Jork natomiast szczyci Cię muffinką jabłkową. Muffinki rozprzestrzeniły się jednak poza Stany Zjednoczone i cieszą się popularnością w wielu zakątkach świata.

Jeśli chodzi o muffinki z owocami, te na słodko, spełniają one zadanie niekoniecznie deseru a raczej przekąski i często stanowią podstawę dla sezonowych owoców jak truskawki, rabarbar, jagody. Jako dodatek do nich używane mogą być różnego rodzaju muesli czy płatki śniadaniowe. Mamy często pytają nas, jak przemycić owoce do diety dziecka. Myślę, że jest to jedna z dróg! Gordon Ramsay uczy, że słodkość muffinek powinna być raczej ograniczona i do wielu odmian poleca używanie brązowego cukru, który ma dużo bogatszy smak. W maju pojawi się mnóstwo przepisów na muffinki z owocami, tak, byś mógł/mogła znaleźć inspirację i zbudować całą biblioteczkę pomysłów na przekąski w nadchodzących miesiącach.

Podzielimy się też z Tobą przepisami na muffinki niesłodkie, które zdają się być w Polsce jeszcze nieznane. Zmieńmy to razem! Postaw sobie za cel upieczenie co najmniej dwóch rodzajów muffinek wytrawnych w tym miesiącu i zaskocz siebie i osoby, którymi się z nimi podzielisz. Warto 🙂 Najbardziej popularne muffinki wytrawne to te serowe, bekonowe czy z cukinią. My jednak pójdziemy w naszej podróży kulinarnej dużo dalej niż wiedzie nas klasyka.

Zdradzę rąbka tajemnicy, że chodzi mi po głowie muffinka a la pierogi ruskie. Biorę się za nią już od paru dni i pewnie niedługo wyjmę ją z piekarnika. Jest wielka szansa, że będzie całkowitą porażką. Ale dla tego cienia szansy na sukces, myślę, że warto spróbować.

Jaka jest różnica między muffinką a cupcakiem?

Podczas gdy muffinka to rodzaj pieczywa chlebowego, które może występować w formie słodkiej lub wytrawnej, cupcake to rodzaj ciasta deserowego, również przewidziany dla jednej osoby. W prostych słowach to ten rodzaj babeczek, który ma na sobie mnóstwo kremu.

Co to są muffinki - Cupcakes

Ogólnie rzecz ujmując, muffinki zawierają o około połowę mniej cukru i tłuszczy w porównaniu do cupcaków. A to nie wliczając kremowego dodatku. Dodaj do tego substancje odżywcze zawarte w owocach czy warzywach, którymi je urozmaicamy i już będzie jasne, dlaczego Kulinarne Eureki przepadają za muffinkami a za cupcakami niezbyt 😉

Pod względem przygotowania, muffinki także wygrywają gdyż są dużo prostsze i szybsze, o czym przekonasz się w dalszej części tego artykułu.

Ogólne zasady robienia muffinek

Muffinki robi się bardzo szybko i łatwo. Pieką się też dość szybko – w temperaturze 190 stopni około 20 minut. Dlatego też są bardzo efektywnym daniem śniadaniowym. Nie tylko świetnie smakują ale i wypełniają cały dom wspaniałym zapachem, który zachęca do rozpoczęcia kolejnego wspaniałego dnia.

Ogólne zasady robienia muffinek są bardzo proste.

Podstawowa formuła na muffinki

2 szklanki mąki, 2-4 łyżek cukru, 2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki soli, 1/4 szklanki oleju lub masła i 1 szklanka mleka. Składniki, które każdy z nas prawie zawsze ma w domu.

Oczywiście, jest to baza, podstawa,  z której wychodzimy i którą dopasowujemy do naszych przepisów. Dlatego też proporcje będą się różnić pomiędzy przepisami. Podstawowa formuła pokazuje jednak, że składników nie jest mnóstwo, ani że nie konsumujemy ogromnej ilości cukru ani tłuszczu, gdy jemy muffinki.

1. Składniki suche

Należą do nich oczywiście wszelkie mąki, bezglutenowe i te typowe, szczypta soli, proszek do pieczenia, soda – dla zapewnienia wyrośnięcia, cukier, przyprawy i/lub zioła, jeśli takich używamy. Podstawowym krokiem przygotowania muffinek jest wymieszanie wszystkich składników suchych w jednej miseczce.

Sztuczka: Przesiej mąkę i proszek przez sitko, nawet jeśli przepis tego nie wymaga, dla wspaniałej puszystości muffinek.

2. Składniki mokre

To najczęściej jajka, masło lub olej i produkty mleczne: mleko, jogurt czy maślanka. Istnieje możliwość zastąpienia poszczególnych składników innymi, jeśli mamy na coś alergię (miej oczy otwarte na przepisy dla alergików!). Ogólnie mleko można zastąpić sokami owocowymi, a jajka jabłkami czy bananami.

Sztuczka: Zastąpienie mleka maślanką sprawi, że muffinka nabierze extra wilgoci i specjalnego smaku. Pamiętaj jednak o dodaniu sody – pół łyżeczki na szklankę maślanki. Pamiętaj też o odpowiednim zredukowaniu ilości proszku do pieczenia, np. z 2 1/2 łyżeczki do 1 1/4.

3. Dodatki

Dodatki to to, co czyni muffinki magicznymi. W zależności od naszej wizji, najpierw dopasowujemy ilość składników podstawowych. Kierujemy się i przepisem, i rozsądkiem. Do muffinek truskawkowych nie dodamy tyle soli, ile dodalibyśmy do tych z boczkiem. Do muffinek czekoladowych damy więcej cukru niż do serowych, ale już mniej lub wcale oregano. To naprawdę proste!

Dodatkami może być wszystko, co przyjdzie nam do głowy i co komponuje się smakowo. W tym miesiącu przedstawimy dla Ciebie dziesiątki przepisów, tak, byś sam/sama mógł/mogła stworzyć swoje signature muffins czyli te autorskie, popisowe, które przepełniają Cię dumą.

Dodatki zazwyczaj dodaje się do mieszanki suchej.

Sztuczka: Zawsze miej w domu podstawowe dodatki jakie jak świeże owoce, rodzynki, orzechy, suszona żurawina, ziarna dyni czy słonecznika. W ten sposób, zawsze masz pod ręką coś, co sprawi, że możesz upiec muffinki!

Blaszki na muffinki

4. Mieszanie

Następnym krokiem jest połączenie masy suchej z masą mokrą, poprzez wlanie mokrej do suchej i szybkie wymieszanie.

Porada Gordona Ramsaya: Mieszaj zawsze ręką, nie blenderem ani mikserem. Nie mieszaj też zbyt długo i zbyt dokładnie. Masa ma sprawiać wrażenie luźnej i lekko kremowej. To zapewnia delikatność i wspaniałą konsystencję gotowych muffinek.

5. Konsystencja

W zależności od użytych składników, masa muffinkowa będzie albo lejąca, jak gęsty miód, albo nawet dość zwarta, jak masa na ciasteczka. Generalna zasada jest taka, że im bardziej lejąca konsystencja ciasta tym lżejsze będą upieczone muffinki. Pamiętajmy jednak, że nie w każdym wypadku taka lekkość jest zaletą.

6. Foremki

Muffinki pieczemy w specjalnych foremkach do tego przeznaczonych. Mogą one być metalowe, papierowe lub silikonowe. Częstą praktyką jest wkładanie papierowych wkładem do metalowych blaszek dla lepszego efektu. W zależności od tego, w czym pieczesz swoje muffinki, możesz natłuszczać foremkę lub nie. My używamy foremek silikonowych i nigdy ich nie natłuszczamy.

Masę muffinkową wlewamy do foremek, zazwyczaj za pomocą łyżki, do 2/3 wysokości foremki. W ten sposób kiedy nasza muffinka rośnie, nie wylewa się poza foremkę. Jeżeli natomiast wypełnimy foremki bardziej niż do 3/4 ich wysokości, muffinki nie będą miały wystarczająco miejsca, by wyrosnąć i ich czubki będą płaskie.

Sztuczka: Jeśli muffinki przylgną do blaszki, kiedy je pieczesz, postaw blaszkę na mokrym ręczniku na około 2 minuty. To powinno pomóc.

7. Wykończenie

Dla jeszcze fajniejszego efektu, muffinki zaraz po przelaniu do foremek można posypać od góry dodatkami. Może to być cukier, cukier wymieszany z cynamonem, kruszonka, sól morska czy zioła. Oczywiście posypkę dobieramy w zależności od kompozycji smakowej i w zgodzie z nią.

8. Pieczenie

Muffinki pieką się dość szybko. Około 20 minut w temperaturze 190 stopni. Ja większość zostawiam na kolejne 5 minut przy otwartych drzwiczkach piekarnika, żeby doszły.

Sztuczka Jamiego Olivera: Czy wiesz, jak sprawdza się czy ciasto jest gotowe? Oczywiście, wykałaczką lub czymś podobnym. Nie wbijamy jej jednak i nie wyciągamy od razu a odczekujemy 5 sekund dla prawidłowego wyniku. Spróbuj tej metody a już nigdy nie zostawisz ciasta w piekarniku na zbyt długo!

 

Mam nadzieję, że udało mi się pokazać Ci, jak proste jest tak naprawdę przygotowanie muffinek. Mam też nadzieję, że czytanie o różnych dodatkach rozbudziło Twoją wyobraźnię i że nie możesz doczekać się, kiedy zaczniemy piec!

Muffinkowy szał, czyli co zrobić gdy upiekliśmy za dużo muffinek

Wait, what? Za dużo muffinek? To jest takie coś? 😉

Przepisy zazwyczaj podawane są na 12 muffinek rozmiaru europejskiego, czyli 8 rozmiaru australijskiego. Jeśli wiesz, że taka ilość muffinek to dla Ciebie za dużo, nie musisz dzielić przepisu na pół. Upiecz pełną ilość babeczek i gdy ostygną, po prostu kilka zamroź. W ten sposób na wyciągnięcie ręki będziesz miał/miała świeżutkie babeczki, które odmrażają się bardzo szybko i prawie nie tracą na jakości.

Moja dzika fantazja to zamrażalnik pełen muffinek wszystkich smaków, po które sięgam, gdy tylko mam ochotę! (Tak, w mojej fantazji nie istnieje coś takiego jak kalorie!)

Muffinki - cała fura :)

Jeśli natomiast przeliczyłeś/przeliczyłaś się i masz więcej muffinek, niż zdołałeś/zdołałaś zjeść i nie są już takie świeże, nic straconego! Mam dla Ciebie dwa pomysły na ich wykorzystanie:

Sztuczka 1:  Pokrój muffinki na pół lub w kromki jak chleb i posmaruj masłem a następnie włóż do nagrzanego piekarnika. Masełko się rozpuści, dom wypełni wspaniały aromat, a Twoje muffinki będą znów pyszne!

Sztuczka 2: Jeśli Twoje muffinki są słodkie, pokrój je w kromki i wyszusz. Suche stanowią super dodatek do mleka czy jogurtu.

Idealna przekąska, czyli fenomen muffinek

Skąd ten cały muffinkowy ambaras?

Dawid śmieje się ze mnie, gdy mówię, że muffinki są zdrowe – i muszę przyznać mu rację. Jest to pewne naciąganie z mojej strony, związane z tym, jak bardzo je lubię. Są na pewno zdrowsze i bardziej wartościowe niż cupcakes, ale nie oszukujmy się – nie tak zdrowe jak surowy owoc, pyszny kawałek wołowiny czy jajko. Są jednak fajną metodą by w małej formie zawrzeć różnorodne składniki odżywcze i za to je cenię.

Są też super metodą by w małej formie zawrzeć mnóstwo smaku! I to jak bardzo zróżnicowanych smaków. Od tych podstawowych po całkowicie szalone, muffinka nie pyta, muffinka smakuje!

Niezaprzeczalną zaletą muffinek jest to, że są wygodne. Wygodne w przygotowaniu, gdyż nie są pracochłonne a dają świetne rezultaty (nawet dla początkujących kucharzy). Wygodne, ponieważ można zabrać je ze sobą wszędzie bez ryzyka pobrudzenia się, zalania czegoś sosem itd. I wygodnie się je je, a to też bardzo ważne przy aktywnym trybie życia, który przy małej ilości czasu wymaga dużej ilości energii.

Dodatkowo, pozwalają one na nieskończoną kreatywność w kuchni. Dla nas jest to ekstremalnie ważne, gdyż stanowi zabawę, wyzwanie i formę relaksu. Pozwala też na rozwój – zarówno wiedzy kulinarnej, jak i pomysłowości i – kubeczków smakowych!

Muffinki są też względnie efektywne finansowo. Oczywiście, finanse to kwestia indywidualna i co dla jednego jest tanie dla innego może być drogie. Jednak moim zdaniem przy dość niewielkim nakładzie składników (przykładowo: 1-2 jajka w porównaniu do 7-10 w serniku) i krótkim czasie pieczenia muffinki stanowią bardzo atrakcyjne danie dla domowego budżetu. Czasami są też fajną metodą efektownego wykorzystania nadmiaru składników w lodówce.

A zapach w domu, jaki rozlega się podczas ich pieczenia – magia.

Pomyśl jeszcze, że niespodziewani goście pukają do drzwi a Ty nie masz NIC. No, może poza mąką, jajkiem, mlekiem, cukrem i rodzynkami… Tak, muffinka! Muffinka zwali ich z nóg, a Ty znikniesz w kuchni na niedużo dłużej niż na czas przygotowania herbaty.

Pyszne muffinki

I jak tu nie kochać muffinek?

Oto przepisy na muffinki, które do tej pory możesz znaleźć na blogu:

Muffinki słodkie:

1. Muffinki cytrynowo-makowe

2. Szybkie muffinki czekoladowe

3. Muffinki bananowo-orzechowe

Muffinki wytrawne:

1. Muffinki z kozim serem i szpinakiem

2. Muffinki z boczkiem i natką pietruszki

3. Muffinki z oliwkami i parmezanem

 

W nadchodzących tygodniach, w związku z naszą akcją #MajJakMuffinka czeka na Ciebie wiele świetnych przepisów na muffinki słodkie i wytrawne. Upewnij się, że dowiesz się o nich pierwszy/pierwsza. Zostaw nam swój adres mailowy tak, by otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach (opcja na prawy pasku na stronie) lub polub nas na Facebooku: www.facebook.com/KulinarneEureki

Jesteśmy bardzo ciekawi, jak podobał Ci się artykuł i czy uważasz, że był pomocny. Zostaw nam komentarz i daj znać!

3 thoughts on “Co to są muffinki i na czym polega ich fenomen?

  1. Ja też kocham muffinki, do tego stopnia, że nigdy nie było problemu, że jest ich zbyt dużo;) sposób odświeżania, więc nie dla
    mnie. Jestem jednak bardzo ciekawa nowych przepisów i czekam na nie niecierpliwie

  2. Yes, I love muffins, and would love to try some of these, but I don’t understand anything! Pls share the best recipe with me in English. 🙂

    1. That I can do!!
      **
      Czy to nie wspaniałe, że Kulinarne Eureki dostają zapytania po angielsku dotyczące swoich przepisów? 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.