Dieta bezglutenowa: Dla kogo jest zalecana

Dieta bezglutenowa - dla kogo jest zalecana?

Historia glutenu zaczyna się w ziarenku zboża. Zboża, które rośnie w słońcu, wśród maków i chabrów, faluje na wietrze i służy za schronienie myszkom i innym polnym stworzonkom. Sielsko, anielsko… i dla wielu – niebezpiecznie.

Bardziej szczegółowo na temat tego czym jest gluten i gdzie występuje możesz dowiedzieć się z naszego poprzedniego artykułu.

Zboża stanowią podstawę żywieniową w wielu krajach i kuchniach świata. Makarony, pieczywo, pizze, płatki śniadaniowe, ciasteczka, torty, nawet opłatki… Zboża są z nami wszędzie, na każdym kroku, choć sobie tego często nie uświadamiamy. Do momentu, gdy dobrowolnie decydujemy się lub z powodów zdrowotnych musimy z nich zrezygnować.

Dieta bezglutenowa uchodzi z jedną z modniejszych w dzisiejszych czasach. Bardzo dużo mówi się o glutenie, jednak dość niewiele merytorycznie, zwłaszcza wśród osób, u których przypadłość ta nie została stwierdzona. Dr Daniel Leffler, międzynarodowy autorytet w dziedzinie celiakii, profesor Harvard Medical School, przyznaje, iż dla pewnego segmentu populacji przynosi ona zdecydowaną ulgę przy problemach związanych z przewodem pokarmowym. Pozostaje pytanie, czy jesteś jedną z tych osób?

My zdecydowaliśmy się na dietę bezglutenową przejść zachęceni przez znajomych (Przeczytaj o tym, jak dieta bezglutenowa zmieniła nasze życie i co może zrobić dla Ciebie) i bardzo szybko okazało się, że była to dobra decyzja, gdyż gluten zdecydowanie nam szkodził, tylko nie umieliśmy, ani my, ani lekarze – polscy, australijscy i brytyjscy, z którymi konsultowaliśmy nasze zdrowie, zidentyfikować go jako źródła problemu.

Dieta bezglutenowa: dla kogo jest zalecana

Po czym więc poznać, że odstawienie glutenu może być dobrą decyzja?

Przede wszystkim pozwól, że podkreślę, że nie jestem lekarzem ani dietetykiem i informacje zawarte w tym artykule nie mogą być traktowane jako zalecenia a jedynie jako zbiór informacji przedstawionych przez źródła takie jak Harvard Medical School ze Stanów Zjednoczonych czy McGill Office for Science and Society z Kanady. Nim podejmiesz jakiekolwiek decyzje odnośnie swojego zdrowia i swojej diety, skonsultuj się ze swoim lekarzem.

Ponieważ gluten w prostej linii wywołuje autoimmunologiczne uszkodzenia przewodu pokarmowego, wiele klasycznych objawów pochodzi właśnie z tego źródła. Zalicza się do nich gazy, wzdęcia, skurcze jamy brzusznej, biegunki i zaparcia. By rozpoznać, że Twoje ciało nie toleruje glutenu, przyjrzy się też temu, co wydalasz. Jasne odchody, sprawiające wrażenie twardych, szorstkich i lepkich, które dodatkowo pachną nieprzyjemnie, stanowią solidną podstawę do tego, by przypuszczać, że gluten Ci szkodzi.

Podobnie, dość nagła i niewyjaśniona utrata wagi może wiązać się z nietolerancją glutenu (która nie jest wrodzona i może występować w różnych okresach życia).

Istnieje też szereg objawów związanych z ogólnym funkcjonowaniem organizmu, które sugerują nietolerancję na gluten czy nawet celiakię. Do nich zaliczyć należy niewyjaśnionego źródła czerwone swędzące wysypki na ciele (opryszczkowe zapalenie skóry), chwilowe utraty kontroli nad mięśniami (ataksja) czy zaburzenia równowagi. Bóle głowy, rozdrażnienie emocjonalne, trudności z koncentracją i zmęczenie także mogą wynikać z wrażliwości na gluten.

Osoby wrażliwe na gluten cierpią na problemy związane z brakiem niektórych składników odżywczych: jak na przykład żelaza (co może powodować anemię) czy wapnia (co powoduje osłabienie kości). Jak wiadomo, anemia sama w sobie powoduje osłabienie i złe samopoczucie, jednakże przy wrażliwości na gluten objawy te występują przy braku anemii.

Stan ten u dzieci natomiast objawiać się może zatrzymaniem lub zaburzeniami wzrostu, które także wynikają z utrudnionego wchłaniania się substancji odżywczych.

Dodatkowo warto wspomnieć, że u kobiet celiakia może objawiać się zaburzeniem cyklu miesiączkowego a nawet niepłodnością.

Jeżeli rozpoznajesz u siebie niektóre z tych objawów i dodatkowo odwiedziłeś/odwiedziłaś już paru lekarzy i nie umieli pomóc, istnieją szanse, że twoje ciało nie toleruje glutenu.

Co robić?

Po pierwsze – nie panikować a zachować spokój, gdyż być może czeka cię jedna z największych przygód kulinarnych życia. Dieta bezglutenowa uchodzi za bardzo trudną do egzekwowania i dość drastyczną, jednak – moim zdaniem – bardzo wiele zależy od Twojego nastawienia. My zrobiliśmy z tego grę, przygodę, zabawę, naszą podróż do lepszego życia. Jeśli do nas dołączysz, postaramy się zarazić Cię naszym entuzjazmem.

Dieta bezglutenowa: DLa kogo jest zalecana?

Po drugie – nie odstawiaj glutenu na własną rękę. Teraz może wydawać ci się, że najlepszym rozwiązaniem będzie wytoczyć wojnę glutenowi, nałożyć mundur (fartuch kuchenny) i przekopać się przez wszystkie szafki w Twojej kuchni, by pojmać wroga (jedzenie, w którym może być gluten) i wymierzyć mu sprawiedliwość (zesłanie do śmietnika). Nie jest jeszcze na to pora, choć zapewniam, jest to fajna zabawa, zwłaszcza w późniejszym okresie, gdy wiesz więcej i jesteś niczym detektyw na tropie groźnego przestępcy.

Po trzecie – umów się na wizytę z lekarzem i powiedz mu o swoich obawach, o objawach jakie masz i poproś o zalecenia odnośnie dalszych kroków. O ile wrażliwość na gluten nie jest wykrywalna znanymi obecnie metodami, innymi niż empiryczne, celiakię wykrywa się za pomocą badania krwi i biopsji endoskopowej.

Ja osobiście takich badań nie miałam, czytałam jednak, że należy je odbyć podczas gdy nadal przyjmuje się gluten, dlatego odradzam gorąco jakiekolwiek decyzje przed konsultacją z lekarzem.

A potem?

Upewnij się, że zapisałeś/zapisałaś się na naszą listę mailingową (formularz, gdzie podajesz swój adres email jest po prawej stronie) gdyż wszystkie przepisy, jakie dzielę na blogu podaję w wersji bezglutenowej, z rzadka z glutenowymi odpowiednikami. Zapewniam, że nuda w kuchni Ci nie grozi, podobnie jak nie będziesz mieć dużo więcej pracy ani wydatków, niezależnie od tego, czy możesz jeść większość zbóż czy też nie.

 

A jeśli podobał Ci się ten artykuł, prosimy, podziel się nim ze znajomymi! Jesteśmy bardzo wdzięczni za każdego share’a!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.