Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym

Placki ziemniaczane z sosem

Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym w moim domu rodzinnym określane były jako placki po węgiersku. Sos przyrządzany był z pomidorów oraz wysokiej jakości polskiej tradycyjnej kiełbasy (że też nie dało mi to do myślenia!). Robiła je babcia Renia, o której wspominałam już przy okazji naleśników z twarogiem. Wyobraźcie więc sobie moje zdziwienie, gdy pierwszy raz zamówiłam placki po węgiersku w restauracji i otrzymałam je w formie znanej światu, czyli z sosem gulaszowym. Prawie się rozpłakałam.

Zapraszam Was dziś na podróż do mojej kulinarnej przeszłości, na Węgry, które istniały chyba tylko na patelni i talerzach w moim domu rodzinnym.

Możesz się zastanawiać, dlaczego dzielę się tym przepisem, jeśli nie ma on nic wspólnego z plackami po węgiersku. Robię to dlatego, że prawdopodobnie będzie to najlepszy nietradycyjny sos do placków jaki jadłeś/jadłaś!

Na wstępie dodam, że tak jak zawsze, przepis lekko zhackowałam, bo nie mam czasu ani ochoty na spędzanie długich godzin trąc ziemniaki na tarce. Jeśli więc boisz się tego, nie ma czego!

5.0 from 1 reviews
Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym
 
Czas przygotowania
Czas gotowania
Całkowity czas
 
Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym i kiełbasą, czyli 'placki po węgiersku' to proste, dość szybkie i nadzwyczaj smaczne danie, do tego przyjazne dla budżetu i prawie pustej lodówki.
Autor:
Składniki
  • 5 ziemniaków
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • 1 puszka dobrych pomidorów pelati
  • 1 laska (około 20-25cm) dobrej kiełbasy
  • łyżeczka cukru
  • śmietana 18%
  • sól i cukier do smaku
Przygotowanie
  1. Najpierw robimy sos pomidorowy:
  2. Kiełbasę kroimy wdłuż na pół a potem jeszcze raz na pół, tak, że mamy 4 długie paski. Składamy je spowrotem w kiełbasę lub układamy koło siebie i kroimy co 1 centrymetr. W ten sposób szybko i łatwo otrzymamy około 1- centymetrowe kawałki kiełbasy 🙂
  3. Cebulę obierz, umyj i podziel na 4 części. ¾ skrój na drobne kawałki. ¼ odłoż do masy na placki.
  4. Rozgrzej około łyżkę oliwy na patelni, na rozgrzaną wrzuć cebulę i lekko podsmaż. Posól w połowie smażenia, żeby zmiękła. Gdy cebula się ładnie zarumieni, zdejmij ją z patelni.
  5. Na ten sam olej wrzuć pokrojoną kiełbasę i podsmaż aż do zarumienienia. Dodaj cebulę i pomidory z puszki. Pomidory rozgnieć i całość duś razem parę chwil. Dodaj cukier, sól i ewentualnie pieprz do smaku. Można też dodać trochę słodkiej papryki.
  6. W momencie, kiedy uznasz, że sos jest smaczny, jest gotowy.
  7. Placki ziemniaczane:
  8. Ziemniaki obierz i dokładnie umyj. 4 z nich pokrój na cząstki takiej wielkości, żeby Twój blender sobie z nimi poradził. Zblenduj.
  9. Cebulę, jaka została Ci po zrobieniu sosu, wrzuć do blendera i też zblenduj z ziemniakami na jednolitą masę.
  10. Ostatniego ziemniaka zetrzyj na tarce o dużych oczkach, tak, żeby placek nadal miał swoją strukturę.
  11. Wszystkie ziemniaki, cebulę, surowe jajko i mąkę ziemniaczaną wymieszaj ze sobą. Dopraw do smaku solą. Jeśli jesteś hard-corem jak ja, posmakuj surowej masy. Jeśli nie (co polecam) usmaż próbnego placka i jeśli Ci nie smakuje, przypraw go bardziej.
  12. Dość sporą ilość oleju rozgrzej na patelni, na której będziesz smażyć placki. Masę ziemniaczaną wlej na olej dopiero, gdy się rozgrzeje. Ważne jest, by placek nie był surowy w środku, a o to bardzo łatwo gdy gaz jest zbyt duży. Dlatego upewnij się, że wybierasz taką temperaturę, by placek był chrupki z zewnątrz i usmażony w środku. W moim wypadku to średni gaz i około 5 minut na jednej stronie i 3 na drugiej.
  13. Jeśli zamierzasz najpierw usmażyć wszystkie placki, a dopiero potem je podawać, przechowuj je w lekko nagrzanym piekarniku, żeby nie straciły temperatury.
  14. Serwuj w następujący sposób: Na talerz ułoż placek, zalej go dość obficie sosem i ozdób kleksem śmietany.
Wartości odżywcze
Kalorie: 686 Tłuszcze: 30,5g Nasycone: 10,6g Nienasycone: 19,9g Węglowodany: 91,6g Cukry: 8,5g Sód: 243,2mg Błonnik: 11,7g Białka: 14,9g Cholesterol: 99,2mg

Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym

Przyznam Ci się do czegoś. Przez bardzo długi czas nie umiałam robić placków ziemniaczanych! Albo rozpływały mi się na patelni, albo rozrywały w trakcie przekładania, albo były surowe w środku. Wtedy też odkryłam, że robienie tych mniejszych jest dużo łatwiejsze! Jeśli więc podobnie jak ja kiedyś masz problemy z usmażeniem dużego placucha, na porcje podaj około 4 – 5 małych. Ułoż je jeden obok drugiego, albo jak, by na siebie zachodziły i zalej sosem. Nadal będzie pysznie.

Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym

Przepis ten jest bardzo babciny. Jest w nim pełno miłości, pełno smaku, pełno tłuszczu i pełno kalorii. Ale wiesz co? Najnowsze badania wykazują, że ani kalorii, ani tłuszczu nie musimy się bać! W środę opublikujemy artykuł 13 kłamstw na temat odżywiania, w którym zdemaskujemy niektóre mity, które nie pozwalały nam do tej pory cieszyć się smakiem w pełni bez wyrzutów sumienia.

 

Podoba Ci się ten przepis? Podziel się nim na Facebooku! Dziękujemy bardzo za każdego share’a! 🙂

4 thoughts on “Placki ziemniaczane z sosem pomidorowym

  1. Uwielbiam! Robię też z innych warzyw, generalnie kombinuję, żeby urozmaicić, ale nic nie zastąpi placków mojej babci, na które u nas mówi się “bliny”, z cukrem czy same czy z sosem grzybowym to niebo w gębie 😉

    1. U nas te placki je się także ze śmietaną i z cukrem albo z dżemem (oczywiście wtedy bez sosu), a od Dawida ze zwyczajów podkarpackich nauczyłam się też jeść je ze śmietaną i solą. Uwielbiam każdą wersję!

    1. Mama mi podpowiedziała, że babcia dodawała trochę papryki i słodkiej, i ostrej w proszku, także polecam spróbować. Miłego gotowania i smacznego!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Oceń ten przepis:  

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.