Wiedza, technika i cud czyli Kuchnia Modernistyczna

Kuchnia Modernistyczna - Ujęcie woka
Źródło: http://modernistcuisine.com/

Czym byłby blog kulinarny, czym byłaby rozkosz jedzenia, gdyby nie piękno prezentacji?

Czy smakowałoby tak samo? Z jednej strony możemy być gośćmi w restauracjach, w których panują całkowite ciemności, gdzie zmysł wzroku nie obiecuje rozkoszy podniebienia i przyjemność jedzenie rozdzielona jest pomiędzy dotyk, węch i zmysł smaku. Z drugiej zaś strony, wszyscy wiemy, że ‘je się oczami’. Dlatego od setek lat prześcigamy się w tym, by jedzenie nie tylko smakowało wyśmienicie, ale i idealnie prezentowało się na talerzu, by kompozycja stanowiła zaproszenie i zapowiedź przygody. Byśmy odczuwali szczęście, radość i podekscytowanie nim jeszcze pierwszy kęs trafi do naszych ust…

Szperając po Internecie w poszukiwaniu inspiracji, natchnienia i żeby nasycić swoje pragnienie piękna natrafiłam na Nathana Myhrvolda i jego projekt Modernist Cuisine, czyli Kuchnia Modernistyczna. Przedstawia on zupełnie nowe spojrzenie na książkę kucharską, gotowanie i samo jedzenie! Krótko mówiąc, kuchnia przecięta na pół i sfotografowana!

Kuchnia Modernistyczna - Ujęcie kanapki
Źródło: http://modernistcuisine.com/

Kuchnia Modernistyczna, to kuchnia, w której zrobienie hamburgera zajęło 30 godzin. Kuchnia, w której wybuchały pożary, bo tłuszcz z połowy woka przelewał się przez jego krawędź i płonął na ogniu palnika. Kuchnia, która ma prezentować się idealnie przez tysięczne sekundy… i to wystarczy!
Czy obyło się bez wypadków? Niekoniecznie! Przypalone brwi, grille przecięte na pół, opóźnienia. Czy było warto? Przekonajcie się sami!
Dla wszystkich ciekawych podsyłam linka do TED talka z Nathanem:

 

I co myślicie? Ja jestem zauroczona!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.